Aby ziemi jeszcze bardziej pomóc i żeby jeszcze długo żyła powinnyśmy już dziś o to zadbać, dlatego zamiast wyrzucać odpady organiczne do śmieci, wyrzucajmy je do kompostownika. Dużo rzeczy możemy tam wrzucać, ale niektóre nie. Nie należy wrzucać do kompostu tłuszczu i mięsa – ściągnie muchy,
gryzonie i szybko zacznie się rozkładać, stając się źródłem smrodu. Z
ogrodowych odpadków na kompostowniku nie powinny się znaleźć rośliny
chore oraz chwasty, które zawiązały już nasiona lub rozmnażają się za
pomocą podziemnych rozłogów (np. mniszek i perz). Trzeba być czujnym,
gdyż z niewielkiego kawałka korzenia tych roślin może potem wyrosnąć
nowy okaz; czasowe „uśpienie” w kompoście nie jest mu straszne. Warto
też pamiętać, że liście niektórych drzew (np. orzecha, dębu) rozkładają
się bardzo wolno. Takiego problemu nie ma natomiast z liśćmi drzew i
krzewów owocowych, a także lipy, brzozy, klonu czy jesionu – te
rozkładają się najszybciej. Uwaga też na liście kasztanowca! Ze względu
na zimujące w nich larwy szrotówka kasztanowcowiaczka, należy je palić!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Obraźliwe słowa nieakceptowane. Chętnie zaglądam na wasze blogi.