poniedziałek, 6 maja 2013

Jeszcze więcej.

Aby ziemi jeszcze bardziej pomóc i żeby jeszcze długo żyła powinnyśmy już dziś o to zadbać, dlatego zamiast wyrzucać odpady organiczne do śmieci, wyrzucajmy je do kompostownika. Dużo rzeczy możemy tam wrzucać, ale niektóre nie. Nie należy wrzucać do kompostu tłuszczu i mięsa – ściągnie muchy, gryzonie i szybko zacznie się rozkładać, stając się źródłem smrodu. Z ogrodowych odpadków na kompostowniku nie powinny się znaleźć rośliny chore oraz chwasty, które zawiązały już nasiona lub rozmnażają się za pomocą podziemnych rozłogów (np. mniszek i perz). Trzeba być czujnym, gdyż z niewielkiego kawałka korzenia tych roślin może potem wyrosnąć nowy okaz; czasowe „uśpienie” w kompoście nie jest mu straszne. Warto też pamiętać, że liście niektórych drzew (np. orzecha, dębu) rozkładają się bardzo wolno. Takiego problemu nie ma natomiast z liśćmi drzew i krzewów owocowych, a także lipy, brzozy, klonu czy jesionu – te rozkładają się najszybciej. Uwaga też na liście kasztanowca! Ze względu na zimujące w nich larwy szrotówka kasztanowcowiaczka, należy je palić!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obraźliwe słowa nieakceptowane. Chętnie zaglądam na wasze blogi.