Najpierw musimy pójść do sklepu po kubki najlepiej ok. 150 300ml, a jak nie to ja mam 200ml, ale 200 takich wystarcza na połowę i ja tak zrobiłem. Mogą być używane. Jeszcze potrzebujemy spinacze z spinaczem, lampki choinkowe oraz wiertarka o średnicy lampek.
Wiercimy dziury we wszystkich kubkach. Z czepiamy je ze sobą za pomocą spinacza. Zostawiamy małą dziurę na rękę, by móc powkładać lampki do dziurek. Po wykonaniu tej czynności kula jest gotowa i robimy z nią co chcemy. Na tym oszczędzamy pieniądze i damy drugie życie tym kubkom.






